WRÓĆ DO ZNALEZIONE

Okładka książki „Good Economics” autorstwa Esther Duflo i Abhijita V. Banerjee – noblistów w dziedzinie ekonomii.

WRÓĆ DO ZNALEZIONE

Zainteresował Cię ten tekst?
Zanim przeczytasz ciąg dalszy pamiętaj, że możesz otrzymywać ode mnie bezpośrednie informacje o kolejnych wpisach. Kliknij TUTAJ i zapisz się do listy subskrybentów wpisując: DOŁĄCZAM

Każdy z nas ma własne skojarzenia wynikające z doświadczeń bądź zbudowanej świadomości wynikającej z usłyszanych bądź przeczytanych informacji na temat imigracji, imigrantów, ich wpływu na wzrost bezrobocia, spadek wynagrodzeń, gdy się pojawią w danym mieście, zmiany w strukturze ludności itp.

To samo dotyczy postrzegania poprzez ogólne dość przeczucia bądź proste skojarzenia związane z wpływem wysokości podatków na zamożność społeczeństwa, motywację do pracy, gdy państwo zabiera znaczną część z tego co zarobiliśmy, wzrost zamożności państwa zwymiarowany w postaci PKB.

Budowa własnych przekonań

W tych przykładowych tematach, zapewne mamy jakieś zdanie. Jakiś obraz zbudowany. Często jednak nie zastanawiamy się z czego on się bierze. Czasem z własnych doświadczeń, czasem z dyskusji z bliskimi bądź znajomymi, a także w większości przypadków z zasłyszanych i przeczytanych opinii w mediach. Zasłyszanych od ekonomistów bądź polityków wypowiadających się na przykład w TV. Czasem od dziennikarzy bądź komentatorów zjawisk.

Powstaje jednak pytanie jakiej klasy są to ekonomiści i co oznacza w ogóle to określenie „ekonomista”.

Z książki „Good Economics” płynie cała rzesza odpowiedzi na to, kogo widzimy w telewizji bądź czyje wypowiedzi słyszymy w radio. W jaki sposób na naszą wiedzę o poruszanych tematach mają wpływ fake newsy, jakie znaczenie ma komunikacja w Internecie i manipulowanie faktami w mediach.

Esther Duflo i Abhijit V. Banerjee przekonują, że wiedza czerpana z wyrywkowych wypowiedzi, zbytnio syntetyzowanych haseł i stwierdzeń serwowanych pod założoną tezę, z czym mamy styczność częściej niż nam się wydaje, wytwarza skrzywiony obraz rzeczywistości. Uzmysławiają jednocześnie, iż w celu poznania prawdziwego obrazu rzeszy zjawisk ekonomicznych, opisania ich, przybliżenia i wyrobienia zdania, konieczna jest wnikliwa analiza, szczegółowe badania i wgryzienie się w tematykę.

W tej książce zdecydowanie właśnie z takim podejściem mamy do czynienia – jest bowiem na to czas i przestrzeń.

 

Imigracja i podatki – rzeczowo i analitycznie

 

Autorzy nagrodzeni ekonomicznym Noblem przedstawiają bardzo wnikliwie zagadnienia procesów migracyjnych ludności, ich wpływ na wynagrodzenia na terenach, gdzie się pojawiają, poziom bezrobocia, znaczenie korporacji w rozwoju regionów, wpływu na wzrost PKB, przepływu kapitałów, powiązania gospodarek, efektu minimalnego dochodu gwarantowanego, polityki socjalnej, a także wpływu podatków na stan państwa.

 

Przy czym, przedstawione informacje, to NIE:

- spekulacje,

- domniemania,

- wyobrażenia osób, które liznęły temat,

- wypowiedzi bliskie politycznym hasłom i wybiórczym dobieraniu elementów pasujących do tezy,

- populistyczne slogany, które mają jedynie dobrze brzmieć,

- wybrane pojedyncze przykłady, które zakrzywiają rzeczywistość i pasują do czyjegoś oczekiwania

- subiektywne oceny.

 

W tej książce SĄ:

- fakty,

- dogłębna analiza,

- przedstawienie szerokiego kontekstu społecznego, ekonomicznego, w ujęciu krótko i długoterminowym.

- logiczne wywody,

- poruszane zagadnienia rozłożone na czynniki pierwsze.

 

Całość problematyki przedstawiona jest jednocześnie w książce w sposób wyważony, zawiera rzetelny komentarz rzeczywistości i zjawisk ekonomicznych, na spokojnie, bez szukania sensacji, nośnych haseł. Jest to zdecydowanie książka dla tych, którzy oczekują wnikliwych analiz, a nie jedynie prostych odpowiedzi.

 

Zdecydowanie nie jest nudno

 

Nie znajdują się tu jednak seriami tabele i wykresy dla wtajemniczonych. Książka napisana jest klarownym i przystępnym językiem. Fragmentami wręcz wciąga, jak powieść sensacyjna, lecz dotycząca aspektów ekonomicznych.

 

Znajdziemy w książce ciekawie opisane zasady wpływania na siebie zróżnicowanych zjawisk gospodarczych nie tylko poprzez wskazanie określonych skutków, lecz z dokładnym udokumentowanym sposobem przyczyn do nich prowadzących.

 

 

 

 

Brak gotowych recept

Jednocześnie jednak Duflo i Banerjee wprost przyznają powtarzając za częścią ekonomistów, iż „głębokie mechanizmy trwałego wzrostu gospodarczego pozostają nieuchwytne”. Odważne stwierdzenie i przyznanie się, że trwałych sposobów na rozwój gospodarczy państwa ekonomiści nie znają i nie są w stanie zagwarantować przeniesienia z sukcesem określonych poziomów wzrostu gospodarczego z jednego kraju do innego. Nie ma gotowych recept.

Ekonomiści potrafią te zjawiska obserwować i badać. Wprowadzają w poszczególnych krajach różne rozwiązania z przekonaniem, że się przyjmą, lecz bez żadnej pewności, iż odniosą skutek. Przyczyny takiego stanu rzeczy autorzy dokładnie opisują w książce.

Nie tylko ciekawie, ale i prowokacyjnie

Co więcej, w książce pojawia się prowokacyjne pytanie, czy w ogóle jest sens poszukiwanie recepty na ciągły wzrost PKB danego kraju o kolejne 2 czy 2,5%? Być może lepiej skupić się na dobrostanie najuboższych, a tym samym wpłynąć na zmianę życia milionów ludzi, a także zająć się absolutnie bazowymi zagadnieniami, czyli:
- poprawą oświaty,
- opieką zdrowotną,
- funkcjonowaniem sądów i banków,
- budową lepszej infrastruktury (dróg i wygodniejszych miast).

Konkrety nt. minimalnego dochodu gwarantowanego

Wnikliwie zostało również przybliżone zagadnienie minimalnego dochodu gwarantowanego, zwracając jednocześnie uwagę, iż praca to nie tylko proces związany z zarabianiem pieniędzy – ona też nadaje wielu osobom po prostu sens funkcjonowania. Podkreślone jest w książce zjawisko pracy społecznej, która co prawda powinna stanowić alternatywę w poszukiwaniu sensu pracy (bądź w sytuacji wdrożenie dochodu zagwarantowanego), lecz okazuje się, iż pojawiają się inne aspekty wpływające na inne nastawienie i motywację. Wszystkie te elementy rozłożone są w książce na czynniki pierwsze.

Co więcej, podlegają pewnemu wnioskowaniu przez autorkę i autora z propozycją ich ewolucyjnego zmieniania i reagowania na zmieniającą się na przykład strukturę demograficzną.

Wystarczy

Nie zdradzę jednak więcej szczegółów, aby pozostawić niezaspokojoną ciekawość zagadnień poruszonych w tej książce. Ciekawość, która budowana jest zresztą przez samą książkę w miarę przewracania kolejnych stron. W sposób powolny, ale systemowy.

Kompetencje przyszłości

Co szalenie ważne i dodatkowo warte podkreślenia z mojej perspektywy, to zamieszczane w książce wywody i analizy nawiązują (choć nie wprost wskazują) również do wybranych kompetencji przyszłości, uwypuklając znaczenie krytycznego myślenia, zwracania uwagi na wszechobecne fake newsy i półprawdy.

Szalenie to cenne i ważne dla budowania świadomości, przedstawiając jednocześnie konkretne przykłady, jak powierzchowna, szybka i niesprawdzona informacja wpływa na nasze zdanie i postrzeganie przez wielu nas zjawisk, których prawdziwy obraz jest zgoła.

 

Serdecznie polecam te książkę jako wnikliwą analizę dotyczącą co prawda kilku wybranych zjawisk gospodarczych, które jednak mają wpływ na wiele elementów naszego otoczenia. Codziennego otoczenia.
 

Copyright © 2024-2026 All rights reserved

Kontakt